W skrócie
- Do groźnego wypadku doszło 9 maja podczas prac polowych w okolicach Krakowa.
- Mężczyzna został zakleszczony w maszynie do spulchniania ziemi (glebogryzarce).
- Akcja ratunkowa była skomplikowana i wymagała użycia specjalistycznego sprzętu hydraulicznego oraz częściowego demontażu maszyny.
- Poszkodowany po uwolnieniu został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie, 9 maja, na jednym z pól uprawnych w podkrakowskiej miejscowości. Podczas rutynowych prac rolniczych jeden z mężczyzn obsługujących maszynę do spulchniania gleby doznał poważnego wypadku. W niewyjaśnionych dotąd okolicznościach część ciała poszkodowanego została wciągnięta przez mechanizm roboczy urządzenia, co doprowadziło do jego całkowitego unieruchomienia i zakleszczenia.
Na miejsce natychmiast zadysponowano jednostki straży pożarnej, w tym zastępy z Państwowej Straży Pożarnej oraz lokalne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, które dysponują specjalistycznym sprzętem do ratownictwa technicznego. Sytuacja była niezwykle poważna, ponieważ konstrukcja maszyny rolniczej znacząco utrudniała dostęp do rannego, a każda minuta zwłoki była kluczowa dla zdrowia i życia rolnika.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przystąpieniu do żmudnej operacji uwalniania mężczyzny. Ze względu na specyfikę urządzenia, konieczne było użycie narzędzi hydraulicznych oraz ręczne rozmontowywanie poszczególnych elementów mechanizmu. Ratownicy musieli wykazać się ogromną precyzją, aby podczas uwalniania poszkodowanego nie pogorszyć jego stanu zdrowia. Akcja trwała kilkadziesiąt minut, w trakcie których rolnik pozostawał pod stałą opieką medyków, którzy monitorowali jego funkcje życiowe i podawali niezbędne leki przeciwbólowe.
Po skutecznym rozcięciu elementów maszyny strażakom udało się uwolnić mężczyznę. Został on niezwłocznie przekazany zespołowi Ratownictwa Medycznego, który po ustabilizowaniu stanu pacjenta, podjął decyzję o jego pilnym przetransportowaniu do jednego z krakowskich szpitali specjalistycznych. Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje dotyczące stanu zdrowia poszkodowanego, jednak jego obrażenia określono jako poważne.
Funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejsce wypadku, rozpoczęli czynności wyjaśniające okoliczności tego zdarzenia. Będą oni badać, czy w trakcie obsługi maszyny zostały zachowane wszelkie standardy bezpieczeństwa oraz czy urządzenie było sprawne technicznie. Przypadek ten jest kolejnym ostrzeżeniem dla rolników pracujących w regionie, jak niebezpieczna może być praca z ciężkim sprzętem rolniczym, zwłaszcza w okresie intensywnych prac polowych, kiedy o chwilę nieuwagi nietrudno.
